Grona szczepu riesling dzięki swojej naturze dają w winie pełne spektrum smaków. W zależności od regionu, mikroklimatu oraz gleby charakter wina potrafi być bardzo różny. Bez przesady można powiedzieć, że postawione kilkanaście butelek rieslinga potrafi dać kilkanaście zupełnie różnych walorów. I to nie dlatego, że niektóre będą już zepsute – spektrum dobrego albo wręcz wspaniałego rieslinga jest bardzo szerokie.

Naszą uwagę zwróciło wino określane jako feinherb. Jest to niemiecki opis wytrawności i słodkości wina. Wytrawności i słodkości bo efekt jest niespotykany gdzie indziej.

W zależności od źródła różnie jest opisywany smak feinherb – najczęściej jednak określany jest jako trochę bardziej słodki niż półwytrawny. Ale tak naprawdę zależy to tego kto pije.

Dla nas najciekawszym w feinherb jest ten posmak ziół, który powoduje większą wytrawność słodyczy. To chyba najkrótsze określenie tego smaku. Jest on niezapomniany i niecodzienny. Z naszych doświadczeń wiemy, że każdy kto spróbuje feinherb wraca do niego nie raz i nie dwa.